casino
Niespodzianka: Android Auto zadziała w nietypowej odmianie systemu
Content
- Znamy szczegóły na temat nowego, składanego smartfona Google. Ciekawa konkurencja dla Samsunga
- GrapheneOS chce mieć swojego Pixela, ale bez Google’a
- Instalacja GrapheneOS – o czym jeszcze warto wiedzieć?
- Cyberprzestępcy wykorzystują luki w Androidzie
- Smartfon z systemem GrapheneOS ma być sprzętem dbającym o prywatność użytkownika
Podstawową wadą jest możliwość instalacji systemu tylko na wąskiej grupie urządzeń, co w pewnym sensie może być zaletą, bo dzięki temu system jest bezpieczniejszy i prostszy w budowie. Aktualizacje systemu, w tym bezpieczeństwa są dostarczane tak długo jak długo dana wersja systemu Android i urządzenia Pixel są wspierane przez Google – jest to okres 5. Google Pay i mała liczba finansowo-bankowych aplikacji może nie działać w całości lub części.
Znamy szczegóły na temat nowego, składanego smartfona Google. Ciekawa konkurencja dla Samsunga
Aposthrophy (AphyOS) to mobilny system operacyjny skupiający się na prywatności, oparty na projekcie Android Open Source Project (AOSP) i pozbawiony pakietu Google Mobile Service (GMS). Oznacza to, że nie ma preinstalowanych aplikacji Google’a, takich jak sklep Google Play. Oznacza to również, że zwykłe usługi śledzenia w tle oferowane przez GMS nie są dostępne, co zapewnia większą prywatność w zakresie danych osobowych. W erze wszechobecnego malware i szpiegostwa przemysłowego, wciąż podejmowane są próby zbudowania bezpiecznego mobilnego systemu operacyjnego.
GrapheneOS chce mieć swojego Pixela, ale bez Google’a
Generalnie jest więc systemem-ciekawostką, który znajdzie zastosowanie w rękach najbardziej wymagających użytkowników ze specyficznymi potrzebami skupionymi wokół prywatności. Prywatność użytkowników smartfonów w ostatnim czasie priorytet dla wielu producentów urządzeń mobilnych oraz twórców aplikacji oraz systemów operacyjnych. Kolejnym z nich jest GrapheneOS – projekt systemu nastawionego głównie na bezpieczeństwo. Od ponad 10 lat przestępcy mogą korzystać z usług dostawców produkujących dedykowane, „bezpieczne” i szyfrowane systemy komunikacji. Nie są to urządzenia, które możecie kupić w sklepie – najczęściej trzeba znać kogoś, kto zna kogoś, a do tego sporo zapłacić. To darmowy, w pełni transparentny w działaniu produkt, którego celem jest zwiększenie bezpieczeństwa danych i ochrona prywatności.
- Działania te okazały się zresztą skuteczne, bo Google obniżyło swoją prowizję do 15%.
- Cyberbezpieczeństwa, jak i cyberprzestępcy uważnie monitorują popularne systemy smartfonów.
- Można się było tego spodziewać, ale mimo wszystko jest to niedogodność.
- W przypadku istnienia luk w systemie zaleca się unikanie pobierania czegokolwiek z nieznanych stron WWW oraz instalowania aplikacji z zewnętrznych źródeł.
- GrapheneOS oferuje szereg wbudowanych, wzmocnionych aplikacji do podstawowych zadań.
- Ale modyfikacja ta nie obsługiwała jak dotąd wszystkich usług Google’a.
Instalacja GrapheneOS – o czym jeszcze warto wiedzieć?
Jest to jedna przeszkoda, którą udało się pokonać, ale warto pamiętać, że wszelkie kontakty, które zostaną utworzone od teraz, będą obecne tylko na samym urządzeniu. Jako ktoś, kto jest stosunkowo mocno zakorzeniony w usługach Google zarówno w pracy, jak i poza nią, byłem ciekawy, czy możliwe jest uruchomienie mojego Pixel 7 Pro bez żadnego nadzoru Google. Oznacza to obsługę codziennego telefonu Android bez konta lub zainstalowanych usług Google, w tym sklepu Play lub MicroG. Chociaż GrapheneOS działa tylko na kilku telefonach, jest to świetny sposób na przedłużenie żywotności starzejącego się Pixela lub po prostu na zwiększenie prywatności i bezpieczeństwa telefonu. Jeśli masz urządzenie Pixel i chcesz zobaczyć, jak wygląda prawdziwa prywatność mobilna, zapoznaj się z przewodnikiem, jak zainstalować GrapheneOS. Pomysł polega na dostarczaniu zupełnie nowych urządzeń z preinstalowanym systemem AphyOS, zamiast pozwalać komukolwiek instalować niestandardową kopię ROM na urządzeniu z systemem Android.
Cyberprzestępcy wykorzystują luki w Androidzie
Otóż aplikacja chce tylko dostępu co aparatu, co jest raczej dość oczywistym wymogiem. Zamiast tego podejmuje kroki związane z przechowywaniem i nagrywaniem dźwięku, które nie wymagają żadnych innych uprawnień. Jeśli geotagowanie jest już włączone, program poprosi o zezwolenie na lokalizację i automatycznie usunie metadane EXIF ze zdjęć.
Smartfon z systemem GrapheneOS ma być sprzętem dbającym o prywatność użytkownika
Spore zainteresowanie wzbudziła deklaracja autora, który stwierdził, że chce pozbyć się z GrapheneOS linuksowego kernela. Oczywiście zająć to może wiele lat – zanim do tego dojdzie, Micay chce zacząć od izolacji Linuksa za pomocą wirtualizacji, a następnie piaskownic takich jak gVisor. Głównego dewelopera GrapheneOS zainteresowanym przedstawiać nie trzeba. freenas Projekt ten jest dziełem Daniela Micaya, byłego głównego programisty innego nastawionego na bezpieczeństwo forka Androida o nazwie CopperheadOS, a także jednego z najważniejszych twórców bezpiecznego języka Rust.
